You are here:  / Prawo substytucji / Szanse polskiego rolnictwa w epoce GMO

Szanse polskiego rolnictwa w epoce GMO

Szanse polskiego rolnictwa w epoce GMO
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Na całym świecie przy jednoczesnym rozwoju rolnictwa ekologicznego, rozwija się rolnictwo, gdzie uprawy są modyfikowane genetycznie. Rozwój rolnictwa ekologicznego, może być dla Polski, ogromną szansą, ponieważ pozwala na wykorzystanie zasobów naturalnych i walkę z bezrobociem, którego odsetek jest wyższy na wsi, niż w miastach. W czasach komunistycznych, ze względu na brak funduszy, sztuczne nawozy, były stosowane w rolnictwie, w niewielkim stopniu. Kiedyś uznano to za zapóźnienie rozwojowe rolnictwa, obecnie zmienia się podejście do tego czym są ekologiczne uprawy. Współcześni klienci, coraz częściej szukają naturalnych produktów, za które gotowi są zapłacić wyższą cenę. Wydaje się, że spożywanie takich produktów może pomagać w zwalczaniu takich chorób jak alergie, które często związane są z występowaniem z pokarmie sztucznych barwników i konserwantów. Polska jest krajem o wysokiej bioróżnorodności, gdzie można odnaleźć gleby bardzo dobrej jakości. Patrząc globalnie na rolnictwo, możemy zauważyć, ze w konkurencji z takimi potęgami rolniczymi jak Indie, czy Chiny, europejskie rolnictwo może nie mieć szans jeśli chodzi o masową produkcję, ze względu na większy obszar upraw i bardzo tanią siłę roboczą. To co może wyróżniać europejski produkt, to jego unikatowość i naturalność. Nie zezwalanie w Polsce na GMO, może być szansą na promowanie polskiego rolnictwa i budowanie jego określonego wizerunku, wyróżniając je spośród innych państw. Wobec potęg rolniczych na świecie, Polska nie jest krajem mogącym konkurować z nimi na polu ogromnych plantacji i modyfikowanych upraw, dlatego powinna szukać dla siebie alternatywnych ścieżek rozwoju, które będą wyróżniać polski produkt. Inne kraje mogą uzyskiwać większą ilość zbiorów i mieć bardziej korzystne warunki klimatyczne. Nasiona genetycznie modyfikowane są droższe niż zwykłe. Często wymagają również wyższych nakładów na nawozy i środki ochrony roślin, ponieważ są one monokulturowe i mogą doprowadzić do wyjałowienia gleby. Niektóre państwa blokują import produktów, które posiadają składniki modyfikowane genetycznie.